sobota, 22 grudnia 2012

Mówią na Mieście

Na portalu Mówią na Mieście znajdziecie krótki wywiad ze mną który jest częścią cyklu "Projektant Warszawski". Zapraszam do lektury wszystkich wywiadów ;>
 http://mowianamiescie.pl/miasto/moda/projektant-warszawski/

A rzecz ze zdjęcia są do zgarnięcie w MegaRozdawce na facebooku ;)
Robię biżuterię – dlaczego? Skąd zajawka?
Robię biżuterię, bo w pewnym okresie moje życia zabrakło mi jakiegoś manualnego zajęcia przy którym mogłabym się wyżyć artystycznie. Czemu padło na słodycze? Z miłości do jedzenia ;)

Wszystko to inspiracja – jaka jest Twoja?
Tego chyba nie muszę tłumaczyć. Inspirują mnie wypieki różnej maści, od muffinek i cupcaków po ciasta, ciasteczka, rogaliki czy nawet sushi.

Robię biżuterię dla…
Dla łasuchów ;) A tak na serio to dla każdego kto ma ochotę nosić babeczki na uszach czy herbatniki przy bransoletce. Grunt to poczucie humoru.

Warszawska ulica wygląda jak…
…Jak warszawska ulica? Pytania modowe nie należą do moich ulubionych. Mieszkam na warszawskiej pradze i mimo tego, że ta dzielnica fantastycznie się rozwija, na ulicach wciąż dominuje uwielbienie dla „odzieży sportowej”. Ale kolorowe i sympatyczne wyjątki też się zdarzają ;)

Dobrze ubrani ludzie to…
…To ludzie, którzy dobrze czują się w swoich ciuchach.

Samochwała…(Twoje kolekcje, pokazy, sprzedaż – pochwal się gdzie możemy znaleźć Twoją biżuterię)
Moją biżuterię można znaleźć w kilku galeriach w Warszawie, ale także w takich miastach jak Kraków (Idea Fix butik), Poznań (Monosquare) czy Wrocław (Fu-ku). Mam nadzieję, że ta lista będzie się rozwijać tak, żeby jak najwięcej klientek mogło zobaczyć moje słodkości „na żywo”.

Za 5 lat moja marka będzie…
…Nie wiem czy w ogóle będzie. Nie lubię układać tak daleko idących planów. Jeśli za kilka lat dalej będę lepić moje słodkości, to chciałabym mieć dużą pracownię, zatrudniać kilka zdolnych dziewczyn lub chłopaków i rozsyłać słodkości po całej Europie ;)

Chciałabym zobaczyć swoje rzeczy na…
…Nikt nie przychodzi mi do głowy. Raczej wolałabym zobaczyć moje babeczki w jakimś programie kulinarnym albo w fajnej sesji zdjęciowej.

Mój największy sukces…
…To moje stałe klientki i ciągle poszerzające się grono nowych klientów ;) Bez nich nie mogłabym robić tego co lubię ;)

Moja marka różni mnie od innych..
…Bajkowymi kolorami i kształtami. Nie staram się za wszelką cenę robić kopii prawdziwych słodkości, wolę bardziej bajkowe i wesołe wzory ;) Dzięki temu, że bawię się tym już od czterech lat moja biżuteria jest dopracowana, trwała i estetyczna. To właśnie sprawia, że moja biżuteria długo wywołuje uśmiech na twarzach moich klientek ;)

4 komentarze:

  1. Podobają mi się Twoje odpowiedzi - masz bardzo fajne podejście :).

    życzę wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne *,*
    Obserwuję i liczę na rewanż ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...